"Sprzedam kolegę. Imię: p***ł"
Eksperci z Dyżurnet.pl podczas prowadzonego monitoringu sieci natknęli się na wiele przykładów obraźliwych i upokarzających ofert sprzedaży znajomych. Ogłoszenia takie zawierają zdjęcie dziecka, poniżający i ośmieszający opis oraz proponowaną cenę sprzedaży.

Zdjęcie: NASK.pl
Niestety algorytmy portalu potrafiły dodatkowo „podbijać” te oferty jako sugerowane i wyświetlać je wysoko w wynikach wyszukiwania danej kategorii. Oznacza to, że finalnie z obraźliwym “ogłoszeniem” zetknęło się znacznie więcej osób niż tylko grono znajomych autora ogłoszenia.
Cyberprzemoc ma różne twarze
Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jakie formy przybierze cyberprzemoc, dlatego tak ważne jest monitorowanie sieci i nadążanie za okrutnymi trendami pojawiającymi się wśród młodzieży. Vinted, bo właśnie na tej platformie pojawiły się takie ogłoszenia, to serwis służący do sprzedaży używanych przedmiotów. Tymczasem dla części nastolatków stał się on kolejnym miejscem wykorzystywanym do poniżania i ośmieszania rówieśników.
Oferty typu „sprzedam kolegę” to jawny hejt i cyberprzemoc. Ogłoszenia umieszczane w sieci przedstawiające wizerunek ofiary są wzbogacone o obraźliwe i dehumanizujące opisy. W ich treści nietrudno znaleźć wyzwiska, przejawy nienawiści, wulgarne określenia czy obelgi odnoszące się do wyglądu, zachowania lub orientacji seksualnej. Dodatkowym sposobem uprzedmiotowienia drugiego człowieka jest określenie ceny jego „sprzedaży”.
Niestety system platformy nie zawsze jest w stanie wychwycić takie pseudooferty i ograniczyć ich zasięgi. Jak podaje NASK:
„Zespół Dyżurnet.pl poinformował platformę Vinted o zaobserwowanych naruszeniach. Administratorzy serwisu na bieżąco usuwają zgłaszane treści, jednak należy pamiętać, że nowe, podobne ogłoszenia mogą pojawiać się również na innych platformach sprzedażowych.”
Czym jest cyberprzemoc?
Cyberprzemoc to sposób nękania, zastraszania i ośmieszania drugiego człowieka przy użyciu internetu. Może przybierać wiele form, od obraźliwych komentarzy i wyzwisk po publikowanie kompromitujących materiałów czy rozpowszechnianie zdjęć bez zgody ich właściciela. Obecnie blisko jedna trzecia dzieci i młodzieży zetknęła się z tym zjawiskiem, a co czwarte dziecko było w internecie wyzywane lub ośmieszane (dane z najnowszego raportu NASK).
Cyberprzemoc to nie są niewinne wygłupy i żarty nastolatków. To zachowania, które szkodzą i krzywdzą. Jak podkreśla Martyna Różycka, kierowniczka Dyżurnet.pl:
„Konsekwencje są naprawdę poważne – od lęku, obniżonej samooceny, przez izolowanie się pokrzywdzonych od społeczeństwa i objawy depresyjne, aż po zachowania samobójcze. Skutki mogą być odczuwalne nie tylko od razu, ale mogą wpływać nawet na dorosłe życie zarówno osoby poszkodowanej, jak i sprawcy”.
Cyberprzemoc ma jedną szczególnie niebezpieczną cechę – treści publikowane w internecie bardzo szybko się rozprzestrzeniają. Zdjęcia, filmy czy wpisy są kopiowane, udostępniane i zapisywane przez innych użytkowników, przez co ich całkowite usunięcie zwyczajnie niemożliwe. Ofiara takiej przemocy ma poczucie, że znalazła się w sytuacji bez wyjścia.
Co zrobić, gdy dziecko doświadcza cyberprzemocy?
Wszelkie przejawy cyberprzemocy wobec dziecka, które zauważy rodzic bądź się o nich dowie, należy zgłaszać do administratora platformy, a także do serwisu Dyżurnet.pl. Ponieważ treści w sieci mogą zostać usunięte, należy wcześniej zabezpieczyć dowody zdarzenia, wykonać zrzuty ekranu i zapisać adres strony. Takie dowody będą pomocne w przypadku zgłoszenia sprawy szkole czy innej instytucji.
Zgodnie z polskim prawem publikowanie czyjegoś wizerunku bez zgody, znieważanie, nękanie lub rozpowszechnianie treści naruszających dobra osobiste może wiązać się z konsekwencjami prawnymi.
Jak zapobiegać cyberprzemocy u dzieci i nastolatków?
Jednym z najważniejszych narzędzi w walce z cyberprzemocą jest edukacja. Warsztaty, zajęcia i lekcje tematyczne organizowane w szkołach są bardzo potrzebne, jednak to rodzice powinni rozpocząć rozmowy o bezpieczeństwie w sieci już od najmłodszych lat.
Dziecko powinno wiedzieć, że publikowanie czyjegoś zdjęcia bez zgody, wyśmiewanie innych użytkowników internetu czy udostępnianie obraźliwych treści nie jest niewinnym żartem. Równie ważne jest wpajanie młodym ludziom, że jeśli sami staną się ofiarą cyberprzemocy, powinni zwrócić się o pomoc do bliskiej osoby dorosłej.
Pozostawianie dzieci w internecie samych sobie bez wskazówek, nadzoru i wyjaśnienia istniejących zagrożeń nie jest dobrym pomysłem. Internet może być wartościowym miejscem nauki i rozrywki, jednak tylko wtedy, gdy młody człowiek zna podstawowe zasady bezpieczeństwa i potrafi odpowiedzialnie korzystać z nowych technologii.
