Rodzice wywierają presję
Dziecko może nie lubić warzyw, ponieważ kojarzą mu się z przymusem. Rodzice, w trosce o zdrową dietę dziecka, nawet nieświadomie namawiają malucha do ich zjedzenia: „Dojedz warzywa”, „Weź jeszcze marchewkę”, „Jedz groszek, bo jest zdrowy”. Warzywa zaczynają być traktowane jako posiłek innej kategorii: coś, co musisz zjeść.
W rodzinie z kilkorgiem dzieci może się też zdarzyć, że przedszkolak usłyszy, iż brat lub siostra zjedli warzywa, a on nie. Czuje się wówczas porównywany i gorszy. Choć rodzice zapewne mówią te słowa w dobrej wierze, wywierają w ten sposób nacisk. Jeśli uwaga wszystkich skupia się na tym, czy maluch zje warzywa, prędzej czy później może zacząć stawiać opór. Nikt przecież nie lubi być do czegoś przymuszany.
Dziecko nie zna warzyw
Brzmi nieprawdopodobnie, ale to całkiem możliwy scenariusz: przedszkolak nie chce jeść warzyw, bo ich nie zna. Jeśli w domu pojawiają się one rzadko, podaje się jedynie kilka ich rodzajów lub tylko w jednej formie, trudno oczekiwać, że dziecko będzie z chęcią sięgało po nieznane produkty. Bardzo ważna jest też forma podania. Nawet ulubiona marchewka, którą dziecko zajada w postaci słupków, może wyglądać niepokojąco, gdy zostanie podana jako surówka lub ugotowana.
Aby poznać jedzenie, dziecko nie musi od razu go zjeść. Może je obejrzeć, dotknąć, wybrać w sklepie, umyć, obrać czy pokroić. Wspólne zakupy, planowanie posiłków i ich przygotowywanie to doskonała okazja, by maluch choć trochę zaprzyjaźnił się z nowym produktem.
Dziecko woli owoce
Przedszkolak może nie chcieć jeść warzyw, ponieważ ich smak jest dla niego mniej atrakcyjny niż smak słodkich owoców. Chętniej sięgnie więc po gruszkę niż po brokuła. Choć owoce i warzywa stawiane są obok siebie podczas komponowania zdrowego talerza, warto pamiętać, że warzyw powinno być w diecie więcej. Zalecana proporcja to ¾ warzyw i ¼ owoców. Jeśli rodzice, widząc, że dziecko chętniej je owoce, zaczną zastępować nimi warzywa, maluch będzie miał mniej okazji do poznawania smaków warzyw.
Znaczenie ma również to, jakie smaki dziecko poznawało podczas rozszerzania diety. Przegląd badań wykazał, że wprowadzanie warzyw od początku tego etapu oraz wielokrotne proponowanie ich dziecku zwiększa ich akceptację. Dlatego warto podawać maluchowi różne warzywa już od niemowlęctwa i wracać do nich, nawet jeśli za pierwszym razem nie chciał ich zjeść
Warzywa nie smakują
Dorośli też mają swoje upodobania. Ktoś nie przepada za brukselką, inni nie znoszą smaku kiszonej kapusty, więc jedzą je rzadko lub całkiem ich unikają. Dziecko również ma prawo nie lubić smaku konkretnego warzywa. Jeśli lubi ogórki, marchewkę i pomidory, ale brokuły zawsze zostawia na talerzu, można na jakiś czas przestać mu je proponować i wrócić do nich później.
Zmiana formy podania warzywa również może przynieść pozytywny efekt. Niekiedy dziecko nie akceptuje surowego pomidora na kanapce, a upieczony wraz z innymi warzywami okazuje się dla niego smaczny. Z czasem upodobania dziecka się zmieniają: dorasta, odkrywa nowe smaki i ma nowe preferencje. Nielubiany brokuł, który co jakiś czas pojawia się na stole obok innych produktów i który domownicy jedzą ze smakiem, może w końcu okazać się całkiem interesującą propozycją. Dziecko samo zdecyduje: być może tym razem spróbuje i uzna, że jest dobry?
Rodzice nie jedzą warzyw
Przedszkolak może nie chcieć jeść warzyw, jeśli nie widzi, by jedli je jego bliscy. Bywa, że rodzice w trosce o zdrowie dziecka podają mu warzywa, choć sami ich unikają. Dziecko szybko zauważy tę różnicę i nie będzie rozumiało, dlaczego ono musi je jeść, a rodzice nie. Skoro słyszy, że warzywa są zdrowe, to rodzice też powinni po nie sięgać.
Warto więc zadbać o to, by warzywa były stałą, zwykłą częścią posiłków wszystkich członków rodziny. Jeśli rodzice nie są przyzwyczajeni do ich jedzenia, taka zmiana może wyjść na dobre również im. Gdy przedszkolak widzi, że rodzice jedzą kanapki z sałatą, pomidorem i kiełkami, a do obiadu sięgają po surówkę czy pieczone warzywa, bierze z nich przykład. Nawet jeśli jakieś warzywo nie będzie mu smakować, będzie dorastał w domu, w którym jedzenie warzyw jest czymś naturalnym.
Dziecko nie je warzyw. Co zrobić?
- Nie lubi smaku lub konsystencji? Spróbuj podać warzywo w innej formie albo wróć do niego za jakiś czas.
- Nie zna warzyw? Idźcie razem do sklepu, przejrzyjcie książki z przepisami i pozwól maluchowi wybrać, co chciałby spróbować i w jakiej formie.
- Czuje presję? Proponuj warzywa bez nacisku, nie porównuj dziecka z innymi i nie karz za odmowę.
- Nie widzi, by rodzice jedli warzywa? Zmieńcie nawyki żywieniowe całej rodziny. Taka zmiana wyjdzie na dobre wszystkim domownikom.
- Woli owoce od warzyw? Podawaj mu owoce, ale nie zastępuj nimi warzyw. Nadal proponuj różne warzywa, żeby miało okazję poznawać ich smaki.
