Drugi poród. Termin wyznaczony na 13 października 2010 roku. Wiedziałam, czego się mogę spodziewać, więc nie byłam już taka odważna jak za pierwszym razem. Wiedziałam, że czeka mnie okrutny ból i godziny czekania. Na myśl o poporodowym „baby blues” przechodziły mnie ciarki....