Podczas studiów dorabiałam jako barmanka w centrum Warszawy. Michał przychodził do tego baru na lunch. Od samego początku było w nim coś, co przykuwało moją uwagę. Po kilku tygodniach uśmiechów i ukradkowych spojrzeń przyszedł czas na pierwszą rozmowę i...
Jak co roku wybrałam się z koleżankami na festyn, który miasto organizuje z okazji pierwszego maja. Zabawa była przednia. Głośna muzyka, balony, wata cukrowa. Tuż obok było boisko, na którym chłopcy grali w piłkę, a na boisku był on. Gdy zobaczyłam Darka,...