Zalozyłam taki wątek aby rozmawiać w nim na biężąco jak leci dzien aby nie robic OT w innych tematach.
Jakie więc plany na popołudnie?
26 listopada 2010 08:07 | ID: 336986

W sumie ja sama kaszlę i do lekarza nie idę:-/ Ale mój kaszel jak co roku zwiastuje mróz alergiczny taki
26 listopada 2010 08:07 | ID: 336987

26 listopada 2010 08:10 | ID: 336991

W sumie ja sama kaszlę i do lekarza nie idę:-/ Ale mój kaszel jak co roku zwiastuje mróz alergiczny taki


26 listopada 2010 08:45 | ID: 337003

26 listopada 2010 08:47 | ID: 337004
26 listopada 2010 08:49 | ID: 337006
26 listopada 2010 08:50 | ID: 337007


26 listopada 2010 08:58 | ID: 337013
26 listopada 2010 09:04 | ID: 337016
26 listopada 2010 09:25 | ID: 337042
26 listopada 2010 09:29 | ID: 337050
26 listopada 2010 09:30 | ID: 337054

łalkomen.
noc minęla spokojnie - Tosia kolejny raz spała sama w swoim pokoju, więc udaje mi się oduczenie od nocnego tulaczenia (pamiętacie żmije tak?).
pies wczoraj był tak słaby (co się dziwić po dwóch dniach niejedzenia), że nawet z kupy musiał ją P. wieczorem przynieść i plasterek wędliny pod pyszczek podłożyć i podawać, bo nie dawała rady sama
potem zjadła jeszcze kilka suchych kawałków karmy i spała cała noc spokojnie. rano z impetem i ogromną radością wpakowała się do łóżka. znaczy się jest poprawa
musimy ją tylko bardzo mocno przystrzyc, bo kąpana była tydzień temu, teraz dopiero w sobotę za tydzień ją męzu wykąpie, więc jest strasznie pokudłaczona i posklejana i samo czesanie na niewiele pomoże, a przyspoży iepotrzebnego bólu.
a ja w nocy myślałam, że w szpitalu wyląduję, tak mi się brzuchal napinał... prawie jak do porodu.... leżałam dość długo i oddychałam zgodnie z drugą fazą porodową i przeszło. ale mam teraz stracha iść pieszo do miasta załatwić cokolwiek, bo to jednak kawałek jest, a jeszcze Toskę we wózku lub sam wózek pchać musze....
26 listopada 2010 09:31 | ID: 337055

i ewentualnie jakiś masaż 
26 listopada 2010 10:03 | ID: 337087

26 listopada 2010 10:45 | ID: 337113
26 listopada 2010 10:46 | ID: 337114

WITAJCIE piątkowo !!!
26 listopada 2010 10:47 | ID: 337115
26 listopada 2010 10:51 | ID: 337118
No i jeszczev Fervex w saszetkach po którym zasypiam jak mały niemowlak
26 listopada 2010 11:00 | ID: 337128
Ogólnie dzień narazie dobrze mi mija.Choroba chyba troszkę ustaje.Pozostał mi jeszcze katar(te straszne swędzenie w nosie).Jutro Andrzejki może na jakąś zabawę z mężem sie wybierzemy.
26 listopada 2010 11:06 | ID: 337130
Liczę na to, że pobędnę chwilę na Forum i się - rozkręcę 
Nie masz konta? Zaloguj się, aby tworzyć nowe wątki i dyskutować na forum.
Nie masz jeszcze konta na familie.pl?
Załóż je już teraz!