Zalozyłam taki wątek aby rozmawiać w nim na biężąco jak leci dzien aby nie robic OT w innych tematach.
Jakie więc plany na popołudnie?
27 sierpnia 2010 22:35 | ID: 279766
. Trzeba sobie jakoś humor poprawić, widocznie dzidzia zażyczyła sobie troszke truskawek w tej formie.
A tak w ogóle- to witam, nareszcie dobrnęłam do końca w tym watku- teraz nastepne zaległości
My bylismy dziś z Luńkiem na obserwacji u weterynarza, potem byłam u Emi, a potem poszłam do pracy. Wróciłam niecałą godzinę temu i zjadłam kolacje- dziś Kochany ma nockę w pracy
27 sierpnia 2010 22:45 | ID: 279771
. Trzeba sobie jakoś humor poprawić, widocznie dzidzia zażyczyła sobie troszke truskawek w tej formie.
27 sierpnia 2010 22:53 | ID: 279775
. Trzeba sobie jakoś humor poprawić, widocznie dzidzia zażyczyła sobie troszke truskawek w tej formie.
27 sierpnia 2010 22:55 | ID: 279777
. Trzeba sobie jakoś humor poprawić, widocznie dzidzia zażyczyła sobie troszke truskawek w tej formie.
A tak w ogóle- to witam, nareszcie dobrnęłam do końca w tym watku- teraz nastepne zaległości
My bylismy dziś z Luńkiem na obserwacji u weterynarza, potem byłam u Emi, a potem poszłam do pracy. Wróciłam niecałą godzinę temu i zjadłam kolacje- dziś Kochany ma nockę w pracy
27 sierpnia 2010 23:12 | ID: 279785
rozpisałam się i mnie wylogowało!!!!!!!! 
w tym razem w skrócie bo już mi się nie chce:
Patryk mi się rozchorował najprawdopodobniej angina byliśmy na pogotowiu ale było za wcześnie na rozpoznanie :/ w domu jeszcze zwymiotował i jakoś nie dawno usnął!
27 sierpnia 2010 23:14 | ID: 279788
27 sierpnia 2010 23:16 | ID: 279789
rozpisałam się i mnie wylogowało!!!!!!!! 
w tym razem w skrócie bo już mi się nie chce:
Patryk mi się rozchorował najprawdopodobniej angina byliśmy na pogotowiu ale było za wcześnie na rozpoznanie :/ w domu jeszcze zwymiotował i jakoś nie dawno usnął!
27 sierpnia 2010 23:17 | ID: 279790
A ja dzisiaj wróciłam ze szpitala
, w środę wracałam wieczorem z moim Ukochanym autkiem i mieliśmy wypadek samoch. ale nie z naszej winy. Jadący z naprzeciwka nagle wjechał na nasz pas, mówił, że nie światła go oślepiły i nie zauważył że zjechał na nasz pas. Musiałam zostać na obserwacji, bo mnie wszystko bolało, pasy mnie uratowały od gorszych obrażeń, mam na ciele mocne otarcia od pasów i kilka siniaków na nogach, na szczęście nic złego nam się nie stało. Niestety autka nie da się już wyremontować
.
Dlatego cieszę się, że mogę znowu być na Familie.pl i poprawić sobie humorek,bo tu zawsze miła atmosfera

27 sierpnia 2010 23:18 | ID: 279791
rozpisałam się i mnie wylogowało!!!!!!!! 
w tym razem w skrócie bo już mi się nie chce:
Patryk mi się rozchorował najprawdopodobniej angina byliśmy na pogotowiu ale było za wcześnie na rozpoznanie :/ w domu jeszcze zwymiotował i jakoś nie dawno usnął!

27 sierpnia 2010 23:19 | ID: 279792
rozpisałam się i mnie wylogowało!!!!!!!! 
w tym razem w skrócie bo już mi się nie chce:
Patryk mi się rozchorował najprawdopodobniej angina byliśmy na pogotowiu ale było za wcześnie na rozpoznanie :/ w domu jeszcze zwymiotował i jakoś nie dawno usnął!

, nie chce wiedziec ile kg będę mieć pod koniec ciąży 

27 sierpnia 2010 23:23 | ID: 279796
, nie chce wiedziec ile kg będę mieć pod koniec ciąży 


27 sierpnia 2010 23:26 | ID: 279800
, nie chce wiedziec ile kg będę mieć pod koniec ciąży 



27 sierpnia 2010 23:35 | ID: 279805
rozpisałam się i mnie wylogowało!!!!!!!! 
w tym razem w skrócie bo już mi się nie chce:
Patryk mi się rozchorował najprawdopodobniej angina byliśmy na pogotowiu ale było za wcześnie na rozpoznanie :/ w domu jeszcze zwymiotował i jakoś nie dawno usnął!
A więc to prawda, że teraz angina panuje
Biedactwo!
Ale chyba jednak nie będę przeziębiona, bo jak przyszłam- byłam wprawdzie zmarznięta- ale przebrałam się w suche rzeczy po ciepłym prysznicu, zjadłam ciepłą kolację i teraz- godzinę później- czuje się dobrze, znaczy normalnie
, nie chce wiedziec ile kg będę mieć pod koniec ciąży 



27 sierpnia 2010 23:45 | ID: 279806
27 sierpnia 2010 23:46 | ID: 279807
rozpisałam się i mnie wylogowało!!!!!!!! 
w tym razem w skrócie bo już mi się nie chce:
Patryk mi się rozchorował najprawdopodobniej angina byliśmy na pogotowiu ale było za wcześnie na rozpoznanie :/ w domu jeszcze zwymiotował i jakoś nie dawno usnął!
A więc to prawda, że teraz angina panuje
Biedactwo!
Ale chyba jednak nie będę przeziębiona, bo jak przyszłam- byłam wprawdzie zmarznięta- ale przebrałam się w suche rzeczy po ciepłym prysznicu, zjadłam ciepłą kolację i teraz- godzinę później- czuje się dobrze, znaczy normalnie
, nie chce wiedziec ile kg będę mieć pod koniec ciąży 



27 sierpnia 2010 23:48 | ID: 279808

27 sierpnia 2010 23:52 | ID: 279810
27 sierpnia 2010 23:56 | ID: 279811
27 sierpnia 2010 23:58 | ID: 279812
Szyję też mam jakąś taką węższą
Nie mdleję bez powodu kilka razy w roku 
28 sierpnia 2010 00:02 | ID: 279814
Jak był mniejszy i sam, to nie raz zwiedziłam kilka klatek po sąsiadach, żeby dowiedzieć się, że nasz kotek był- owszem- na czyimś balkonie, ale znów poszedł dalej...
Teraz mają dwie blokady i nie chodzą nigdzie po sąsiadach, ale tez żaden kociak ich nie odwiedza 
Nie masz konta? Zaloguj się, aby tworzyć nowe wątki i dyskutować na forum.
Nie masz jeszcze konta na familie.pl?
Załóż je już teraz!