Zalozyłam taki wątek aby rozmawiać w nim na biężąco jak leci dzien aby nie robic OT w innych tematach.
Jakie więc plany na popołudnie?
27 sierpnia 2010 15:50 | ID: 279382
jeszcze tego by brakowało żebym codziennie dojeżdżała do Olsztyna. Wystarczy, że co drugi weekend będę do Was dojeżdżać do szkoły ;)
, nie wiedziałam, że w Polsce jakieś Las Vegas jest... to kurka szkolenie masz w kierunku prowadzenia kasyna... 


27 sierpnia 2010 15:51 | ID: 279383
jeszcze tego by brakowało żebym codziennie dojeżdżała do Olsztyna. Wystarczy, że co drugi weekend będę do Was dojeżdżać do szkoły ;)
ja byłam święcie przekonana, że Ty w Olsztynie mieszkasz

Wrrrrrr...
27 sierpnia 2010 15:52 | ID: 279385
jeszcze tego by brakowało żebym codziennie dojeżdżała do Olsztyna. Wystarczy, że co drugi weekend będę do Was dojeżdżać do szkoły ;)
, nie wiedziałam, że w Polsce jakieś Las Vegas jest... to kurka szkolenie masz w kierunku prowadzenia kasyna... 



27 sierpnia 2010 15:54 | ID: 279386


27 sierpnia 2010 16:03 | ID: 279387
A i po drodze ma kupić karmę dla Kubusia... chomiczka Oliwci, bo tak skubany je, że już nic nie ma... W swoją Panią nie wdał się, bo Oliweczka ostatnimi czasy baaardzo mało je, oj mało...
27 sierpnia 2010 16:06 | ID: 279388
jeszcze tego by brakowało żebym codziennie dojeżdżała do Olsztyna. Wystarczy, że co drugi weekend będę do Was dojeżdżać do szkoły ;)
, nie wiedziałam, że w Polsce jakieś Las Vegas jest... to kurka szkolenie masz w kierunku prowadzenia kasyna... 




27 sierpnia 2010 16:06 | ID: 279389
27 sierpnia 2010 16:07 | ID: 279390

27 sierpnia 2010 16:12 | ID: 279392

27 sierpnia 2010 16:16 | ID: 279393
. Cent boi się chyba też wchodzić na Forum jak Izy nie ma... 
27 sierpnia 2010 16:24 | ID: 279396
. Cent boi się chyba też wchodzić na Forum jak Izy nie ma... 
27 sierpnia 2010 17:12 | ID: 279427
A ja dzisiaj wróciłam ze szpitala
, w środę wracałam wieczorem z moim Ukochanym autkiem i mieliśmy wypadek samoch. ale nie z naszej winy. Jadący z naprzeciwka nagle wjechał na nasz pas, mówił, że nie światła go oślepiły i nie zauważył że zjechał na nasz pas. Musiałam zostać na obserwacji, bo mnie wszystko bolało, pasy mnie uratowały od gorszych obrażeń, mam na ciele mocne otarcia od pasów i kilka siniaków na nogach, na szczęście nic złego nam się nie stało. Niestety autka nie da się już wyremontować
.
Dlatego cieszę się, że mogę znowu być na Familie.pl i poprawić sobie humorek,bo tu zawsze miła atmosfera
27 sierpnia 2010 17:15 | ID: 279429
A ja dzisiaj wróciłam ze szpitala
, w środę wracałam wieczorem z moim Ukochanym autkiem i mieliśmy wypadek samoch. ale nie z naszej winy. Jadący z naprzeciwka nagle wjechał na nasz pas, mówił, że nie światła go oślepiły i nie zauważył że zjechał na nasz pas. Musiałam zostać na obserwacji, bo mnie wszystko bolało, pasy mnie uratowały od gorszych obrażeń, mam na ciele mocne otarcia od pasów i kilka siniaków na nogach, na szczęście nic złego nam się nie stało. Niestety autka nie da się już wyremontować
.
Dlatego cieszę się, że mogę znowu być na Familie.pl i poprawić sobie humorek,bo tu zawsze miła atmosfera
27 sierpnia 2010 17:17 | ID: 279432
A ja dzisiaj wróciłam ze szpitala
, w środę wracałam wieczorem z moim Ukochanym autkiem i mieliśmy wypadek samoch. ale nie z naszej winy. Jadący z naprzeciwka nagle wjechał na nasz pas, mówił, że nie światła go oślepiły i nie zauważył że zjechał na nasz pas. Musiałam zostać na obserwacji, bo mnie wszystko bolało, pasy mnie uratowały od gorszych obrażeń, mam na ciele mocne otarcia od pasów i kilka siniaków na nogach, na szczęście nic złego nam się nie stało. Niestety autka nie da się już wyremontować
.
Dlatego cieszę się, że mogę znowu być na Familie.pl i poprawić sobie humorek,bo tu zawsze miła atmosfera
27 sierpnia 2010 17:19 | ID: 279434
A ja dzisiaj wróciłam ze szpitala
, w środę wracałam wieczorem z moim Ukochanym autkiem i mieliśmy wypadek samoch. ale nie z naszej winy. Jadący z naprzeciwka nagle wjechał na nasz pas, mówił, że nie światła go oślepiły i nie zauważył że zjechał na nasz pas. Musiałam zostać na obserwacji, bo mnie wszystko bolało, pasy mnie uratowały od gorszych obrażeń, mam na ciele mocne otarcia od pasów i kilka siniaków na nogach, na szczęście nic złego nam się nie stało. Niestety autka nie da się już wyremontować
.
Dlatego cieszę się, że mogę znowu być na Familie.pl i poprawić sobie humorek,bo tu zawsze miła atmosfera
27 sierpnia 2010 17:28 | ID: 279448

27 sierpnia 2010 17:32 | ID: 279450


27 sierpnia 2010 17:32 | ID: 279454
27 sierpnia 2010 17:35 | ID: 279457
A ja dzisiaj wróciłam ze szpitala
, w środę wracałam wieczorem z moim Ukochanym autkiem i mieliśmy wypadek samoch. ale nie z naszej winy. Jadący z naprzeciwka nagle wjechał na nasz pas, mówił, że nie światła go oślepiły i nie zauważył że zjechał na nasz pas. Musiałam zostać na obserwacji, bo mnie wszystko bolało, pasy mnie uratowały od gorszych obrażeń, mam na ciele mocne otarcia od pasów i kilka siniaków na nogach, na szczęście nic złego nam się nie stało. Niestety autka nie da się już wyremontować
.
Dlatego cieszę się, że mogę znowu być na Familie.pl i poprawić sobie humorek,bo tu zawsze miła atmosfera
, dobrze, że nic Wam się nie stało a autka na pewno szkoda... ale życie i zdrowie wazniejsze...
27 sierpnia 2010 17:37 | ID: 279458

uczyć się, uczyć...
Nie masz konta? Zaloguj się, aby tworzyć nowe wątki i dyskutować na forum.
Nie masz jeszcze konta na familie.pl?
Załóż je już teraz!