Zalozyłam taki wątek aby rozmawiać w nim na biężąco jak leci dzien aby nie robic OT w innych tematach.
Jakie więc plany na popołudnie?
1 sierpnia 2010 16:42 | ID: 263283
1 sierpnia 2010 16:49 | ID: 263284
1 sierpnia 2010 16:50 | ID: 263286
1 sierpnia 2010 17:00 | ID: 263288
1 sierpnia 2010 17:04 | ID: 263290
1 sierpnia 2010 17:35 | ID: 263298
1 sierpnia 2010 18:02 | ID: 263303
1 sierpnia 2010 19:45 | ID: 263350

1 sierpnia 2010 19:47 | ID: 263352

1 sierpnia 2010 19:47 | ID: 263353
1 sierpnia 2010 20:23 | ID: 263370
1 sierpnia 2010 20:26 | ID: 263372
1 sierpnia 2010 20:42 | ID: 263379
Duuuużo spacerowania było
Teraz siedzę i popijam drinka 
1 sierpnia 2010 21:11 | ID: 263386

1 sierpnia 2010 21:14 | ID: 263387
.
To już nawet nie kwestia moich niepotrzebnych nerwów, ale tego że on nie rozumie że ja chce spokoju i chce urodzić zdrowe, nieznerwicowane dziecko. Każdy sms czy mail to tak jakbym dostała w twarz bo zawsze podkreśla że on nic złego nie zrobił, no cóż nie rozumiem tego tupetu.
Macie rację w tym ignorowaniu takich zaczepek, teraz muszę być konsekwentna w swoich decyzjach... trzymajcie kciuki :)
dzisiaj myślałam co bym zrobiła na Twoim miejscu. i wymyśliłam, że po pierwsze wszelkie kontakty odbywałyby się przez osobę postronną, takiego mediatora np. osobę z opieki społecznej. taka postronna osoba pozwoliłaby obiektywnie spojrzec na problem, wyciszyć kiedy trzeba i pomóc znaleźć kompromis. przydatna taka osoba byłaby również w sądzie na ewentualniej sprawie o uznanie dziecka i jego nazwisko.
myślę, że powinnaś o czymś takim pomyśleć. łatwiej Ci będzie udowodnić, że ojciec dziecka prowokował sytuacje stresowe, które mogły się odbić na nienarodzonym dziecku, że się nie interesował, że był agresywny itp itd.
ja dziś byłam z Tosią u rodziców. musiałam wybyć z domu, żeby nie zwariować.
przy okazji obejrzałam finał drużynowych mistrzostw świata na żużlu. oczywiście Polska wygrała.
1 sierpnia 2010 21:26 | ID: 263394
1 sierpnia 2010 21:32 | ID: 263404

1 sierpnia 2010 21:34 | ID: 263407
1 sierpnia 2010 21:54 | ID: 263432
1 sierpnia 2010 21:55 | ID: 263434
Nie masz konta? Zaloguj się, aby tworzyć nowe wątki i dyskutować na forum.
Nie masz jeszcze konta na familie.pl?
Załóż je już teraz!