Zalozyłam taki wątek aby rozmawiać w nim na biężąco jak leci dzien aby nie robic OT w innych tematach.
Jakie więc plany na popołudnie?
13 lipca 2010 23:19 | ID: 250146
13 lipca 2010 23:23 | ID: 250148
13 lipca 2010 23:31 | ID: 250154
13 lipca 2010 23:36 | ID: 250159
i bezemnie nigdzie nie pojedzie a że ja nigdzie się nie wybieram do pracy także on też
14 lipca 2010 00:25 | ID: 250171
i okazało się, że już jest otwarte...



Ja sie dziwiłam, bo przeczytałam na GO, że w Olsztynie była ulewa i zastanawiałam się- to w takim razie gdzie ja mieszkam
U nas pokropiło i to przez chwilę, pewnie za daleko od centrum mieszkamy 
14 lipca 2010 00:34 | ID: 250172
i okazało się, że już jest otwarte...



Ja sie dziwiłam, bo przeczytałam na GO, że w Olsztynie była ulewa i zastanawiałam się- to w takim razie gdzie ja mieszkam
U nas pokropiło i to przez chwilę, pewnie za daleko od centrum mieszkamy 
u mnie lało strasznie :)))
ja pamiętam 2 lata temu odwiedzałam koleżankę mieszkała jeszcze wtedy na końcu Pieczewa (dla niewtajemniczonych dzielnica Olsztyna) wyszłyśmy sobie wtedy z dzieciakami na spacer spadło kilka kropelek deszczu a nad resztą Olsztyna było oberwanie chmury i burza z piorunami!!! mój mąż do mnie dzwoni czy ma po mnie przyjechać bo strasznie leje a ja zdziwiona o co mu chodzi hehehe :)))
14 lipca 2010 00:44 | ID: 250176
i okazało się, że już jest otwarte...



Ja sie dziwiłam, bo przeczytałam na GO, że w Olsztynie była ulewa i zastanawiałam się- to w takim razie gdzie ja mieszkam
U nas pokropiło i to przez chwilę, pewnie za daleko od centrum mieszkamy 
u mnie lało strasznie :)))
ja pamiętam 2 lata temu odwiedzałam koleżankę mieszkała jeszcze wtedy na końcu Pieczewa (dla niewtajemniczonych dzielnica Olsztyna) wyszłyśmy sobie wtedy z dzieciakami na spacer spadło kilka kropelek deszczu a nad resztą Olsztyna było oberwanie chmury i burza z piorunami!!! mój mąż do mnie dzwoni czy ma po mnie przyjechać bo strasznie leje a ja zdziwiona o co mu chodzi hehehe :)))
Tak właśnie myśleliśmy, że u Ciebie pewnie mocno popadało
A to przecież tylko pół godziny jazdy autobusem MPK jadącym okrężną drogą
Moja ciocia miała kiedys taki przypadek, że deszcz (na który wszyscy czekali, bo prawie suszą zionęło) ominął Jej posesję- dosłownie: padał do płotu i od płotu, zrosił wszystko obficie, poza Jej podwórzem 
14 lipca 2010 00:51 | ID: 250178
Odpowiedział, że ziarnko to może nie- ale On to na pewno 
14 lipca 2010 01:12 | ID: 250180
A ja wychodzę, bo Kochany chce wejść na Neta- do zobaczenia jutro 
14 lipca 2010 05:02 | ID: 250186
14 lipca 2010 06:44 | ID: 250196

14 lipca 2010 07:57 | ID: 250205
14 lipca 2010 08:07 | ID: 250209
14 lipca 2010 08:09 | ID: 250210
14 lipca 2010 08:13 | ID: 250212
14 lipca 2010 08:13 | ID: 250213
14 lipca 2010 08:17 | ID: 250214
14 lipca 2010 09:40 | ID: 250250
14 lipca 2010 10:03 | ID: 250275
dziecko me zjadlo o 7.30 i do tej pory spi a moze i nie spi bo widze sie rusza. dzis nie slonecznie dzieki bogu bo dosc mam tego masakrycznego upalu.rodzice wrocili opaleni na maxa i opowiadaja ja sie w Krynicy pozmienialo. ja na chwilke z wami... aha P.S wczoraj ani jedna kropelka nie spadla.. ;-(
14 lipca 2010 10:20 | ID: 250284
my po śniadaniu i kawce teściowa przyjechała to zmykam na razie!
Nie masz konta? Zaloguj się, aby tworzyć nowe wątki i dyskutować na forum.
Nie masz jeszcze konta na familie.pl?
Załóż je już teraz!