Zalozyłam taki wątek aby rozmawiać w nim na biężąco jak leci dzien aby nie robic OT w innych tematach.
Jakie więc plany na popołudnie?
17 listopada 2010 18:56 | ID: 329940
17 listopada 2010 19:04 | ID: 329949
17 listopada 2010 19:07 | ID: 329953

17 listopada 2010 19:07 | ID: 329954
17 listopada 2010 19:08 | ID: 329955
17 listopada 2010 20:55 | ID: 330052
17 listopada 2010 21:00 | ID: 330060

17 listopada 2010 21:51 | ID: 330079
17 listopada 2010 22:35 | ID: 330114

17 listopada 2010 22:38 | ID: 330115

masz racje, ze wieczor nalezy do udanych ;)
17 listopada 2010 22:49 | ID: 330123
17 listopada 2010 22:53 | ID: 330128
17 listopada 2010 22:54 | ID: 330130

17 listopada 2010 23:15 | ID: 330147
18 listopada 2010 01:20 | ID: 330180

18 listopada 2010 06:26 | ID: 330186
18 listopada 2010 06:44 | ID: 330195
No i oczywiście spóźniłam się
Małżonek też kiedyś próbował mnie zawieść "na czas"- ten sam rezultat
A z autobusem- chyba w poniedziałek miałam jechać autobusem, spóźniał się już ok. 5 min, więc poszłam piechotą, kiedy mijałam przystanek, na którym miałabym wysiadać- odwróciłam się i zobaczyłam autobus hen, hen, jakieś 300 metrów do przystanku- w korku stał oczywiście
Zresztą- ten autobus "do nas" nigdy nie potrafi punktualnie przyjechać- albo jest przed czasem parę minut, albo po czasie kilkanaście. Ostatnio wracałam do domu autobusem z pracy: na rozkładzie 15:23, 15:50, stałam od ok. 15:16- przyjechał 15:37... pytanie który?...
18 listopada 2010 07:08 | ID: 330200
18 listopada 2010 07:21 | ID: 330204
18 listopada 2010 07:41 | ID: 330209
Nie masz konta? Zaloguj się, aby tworzyć nowe wątki i dyskutować na forum.
Nie masz jeszcze konta na familie.pl?
Załóż je już teraz!