Zalozyłam taki wątek aby rozmawiać w nim na biężąco jak leci dzien aby nie robic OT w innych tematach.
Jakie więc plany na popołudnie?
19 sierpnia 2010 22:41 | ID: 275125
19 sierpnia 2010 22:43 | ID: 275128
19 sierpnia 2010 22:49 | ID: 275134

19 sierpnia 2010 22:51 | ID: 275136

A ja wysłałam zdjęcia e-mailem, zrobiłam też letnie porządki w komputerze 
19 sierpnia 2010 22:51 | ID: 275137
Dla każdej babci czy mamusi jej dziecię przecie najpiękniejsze jest na całym świecie...

19 sierpnia 2010 22:55 | ID: 275139

20 sierpnia 2010 06:18 | ID: 275186
jedziemy do developera rezerwowac mieszkanie i do banku po kredyt dożywotni
dowiedzieć się co i jak.
20 sierpnia 2010 07:36 | ID: 275200
20 sierpnia 2010 07:38 | ID: 275201
zimno u nas i baaardzo wietrznie aż okna pozamykałam. ostatni dzięn w pracy na 14 i weekend.
20 sierpnia 2010 08:01 | ID: 275218
zimno u nas i baaardzo wietrznie aż okna pozamykałam. ostatni dzięn w pracy na 14 i weekend.
20 sierpnia 2010 08:34 | ID: 275231

20 sierpnia 2010 08:41 | ID: 275236
Kasiu... a co tam znowu, zawsze taka twarda byłaś
Katianko... powodzenia u developera
Moniś... tylko jeszcze jeden dzionek i weekend
IZA... co tam praca ciesz się jeszcze wolnym
ELU... to małego kogucika macie w domku
20 sierpnia 2010 08:43 | ID: 275238
siusianie już tak nie boli, dopiero w końcowej fazie i chwilę po strasznie piecze - jakby mi kto parasolkę rozkładał i składał w cewce moczowej. ale ten ból w dole pleców - wczoraj po prawej, dziś po lewej stronie. no masakra normalnie. jadę na tym trimesanie, spasmoinie i jeszcze zaraz ketonal sobie zapodam, bo normalnie ani się ruszyć nie mogę za bardzo.
na szczęście o 12:20 mamy wizytę u lekarza. może uda mi się dojechać.
20 sierpnia 2010 08:45 | ID: 275240
siusianie już tak nie boli, dopiero w końcowej fazie i chwilę po strasznie piecze - jakby mi kto parasolkę rozkładał i składał w cewce moczowej. ale ten ból w dole pleców - wczoraj po prawej, dziś po lewej stronie. no masakra normalnie. jadę na tym trimesanie, spasmoinie i jeszcze zaraz ketonal sobie zapodam, bo normalnie ani się ruszyć nie mogę za bardzo.
na szczęście o 12:20 mamy wizytę u lekarza. może uda mi się dojechać.
20 sierpnia 2010 08:49 | ID: 275245
siusianie już tak nie boli, dopiero w końcowej fazie i chwilę po strasznie piecze - jakby mi kto parasolkę rozkładał i składał w cewce moczowej. ale ten ból w dole pleców - wczoraj po prawej, dziś po lewej stronie. no masakra normalnie. jadę na tym trimesanie, spasmoinie i jeszcze zaraz ketonal sobie zapodam, bo normalnie ani się ruszyć nie mogę za bardzo.
na szczęście o 12:20 mamy wizytę u lekarza. może uda mi się dojechać.
ból porównywalny.....
20 sierpnia 2010 08:50 | ID: 275247
siusianie już tak nie boli, dopiero w końcowej fazie i chwilę po strasznie piecze - jakby mi kto parasolkę rozkładał i składał w cewce moczowej. ale ten ból w dole pleców - wczoraj po prawej, dziś po lewej stronie. no masakra normalnie. jadę na tym trimesanie, spasmoinie i jeszcze zaraz ketonal sobie zapodam, bo normalnie ani się ruszyć nie mogę za bardzo.
na szczęście o 12:20 mamy wizytę u lekarza. może uda mi się dojechać.
20 sierpnia 2010 08:58 | ID: 275257
20 sierpnia 2010 08:59 | ID: 275260

20 sierpnia 2010 09:27 | ID: 275271
20 sierpnia 2010 09:28 | ID: 275272
Emi ja jestem śpiochem ale Twój synek to rekordzista 
Nie masz konta? Zaloguj się, aby tworzyć nowe wątki i dyskutować na forum.
Nie masz jeszcze konta na familie.pl?
Załóż je już teraz!