lis
2024
2012-04
2012-05
2012-06
2012-07
2012-08
2012-09
2012-10
2012-11
2012-12
2013-01
2013-02
2013-03
2013-04
2013-05
2013-06
2013-07
2013-08
2013-09
2013-10
2013-11
2013-12
2014-01
2014-02
2014-03
2014-04
2014-06
2014-07
2014-08
2014-09
2014-10
2014-11
2014-12
2015-01
2015-02
2015-05
2015-06
2015-07
2016-07
2017-02
2017-03
2017-05
2017-07
2017-09
| ||||||
Mo | Tu | We | Th | Fr | Sa | Su |
1 | 2 | 3 | ||||
4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 |
18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 |
25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 |
Nasza codzienność...Kategorie: Żyj chwilą Liczba wpisów: 261, liczba wizyt: 421293 |
Nadesłane przez: Sonia dnia 03-01-2014 20:07
W sylwestra byłam w pracy. Wróciłam dopiero w nowyrok, o 7 rano... Wykończyła mnie ta praca. Ale mówią, że jaki nowy rok, taki cały rok..Takze mam nadzieję, że tej pracy bedzie troche więcej niż w roku poprzednim:) Przydałoby sie;)
Od tych świąt, sylwestra, ogólnie od lenistwa nawet, nie wiem dobrze, jaki jest dzień. Sobota kręci mi się z sylewstrem i tak w kółko. Dobrze, ze chłopacy chodzili do szkoły teraz, to wprowadziło to troche normalności;)
Ogólnie, przyszedł nowy rok, przyszły nowe nadzieje... Mam nadzieję, że trwający konflikt zostanie w końcu rozwiązany... Oby. Trwa juz trzy lata i nie ma na to rady...Oby w tym roku sie w końcu wyjaśniło... Albo w jedną stronę, albo w drugą, ale niech to wszystko ruszy z miejsca. Tego w tym roku sobie zyczę:)
Nadesłane przez: Sonia dnia 23-12-2013 20:49
Wesołych Świąt dla wszystkich Familijnych osób!!!
Nadesłane przez: Sonia dnia 14-12-2013 20:34
Młodemu ściągnęli już gips:) I dobrze, młody może przemieszczać się swobodnie sam, mogę go zabierać na zakupy... Super:) Kostka boli coraz mniej, a sądząc po Jego wygłupianiu się dziś, nie boli wcale;)
Zakupy na święta porobione. Zostały takie tam pięrdołki., Także nie jest źle. Poza tym i porządki powolutku sie kończą. Mogą być już święta. Dziś byłam jeszcze po ryby. Czyli już prawie wzszystko mam...
Dzis sobota a my siedzimy sami z chłopakami,Mąż w pracy.. Nie lubię tak:( Ale byłam u Męza siostry, i na zakupach, więc czas zleciał szybciej...
Teraz chłopaki patrzą na film w tv, a ja? Cóż, jak zwykle- na familie;))) Uzależnienie pełna gębą;) Bez dwóch zdań!