RUBRYKI OGÓLNE
Wątek: Chińskie allegro
-
23 listopada 2010 16:07 | ID: 334594
Brat podeslał mi ciekawy link taobao.com. Jest to chiński serwis, coś podobnego do naszego allegro. Można tam kupić bardzo tanie rzeczy, np markowe jeansy Levi''s za około 60 zł a nie ponad 200 jak w oryginalnym sklepie. Brat wybiera sobie co chce kupić, idzie do sklepu sprawdzić jaki rozmiar potrzebuje a następnie zamawia kilka - kilkanascie rzeczy jednocześnie. Koszt przesyłki okolo 200 zl. Jeśli kupi jedną parę spodni za dużo i sprzeda je na allegro to zwracają mu się koszty przesyłki. Kupować można przez tę stronę: yoybuy.com Aby nie widziec chińskich znaczków warto wpisać adres strony do googla i otworzyć tłumaczenie. Ja zabieram się za szukanie fajnych ciuszków, może coś zamówię razem z bratem. Przelicznik na złotówki to około 1 jen = 0,45 zł
-
1
24 listopada 2010 08:46 | ID: 335111
chińszczyznie mówię nie :))) -
2
24 listopada 2010 08:48 | ID: 335115
Odpowiedź na #1Mama Tymka napisał 2010-11-24 08:46:56Ja również.Wolę dołożyć sobie kilkanaście złotych do Czegoś porządnego a nie Chińskiego.chińszczyznie mówię nie :))) -
3
24 listopada 2010 08:49 | ID: 335117
-
4
24 listopada 2010 08:52 | ID: 335122
Zgadzam się! Bardzo często płacisz w niby markowym sklepie, a w domu na metce "Made in China"...Masakra. Dlatego my coraz częściej szukamy "Made in Poland" :))) -
5
24 listopada 2010 08:54 | ID: 335124
Kasiella napisał 2010-11-24 08:48:57Ja nie watpię, że tamte też są markowe - ale na CHIŃSKIEJ platformie. I kasa trafia do CHIŃSKICH rąk. A to mi się nie podoba.Odpowiedź na #1Mama Tymka napisał 2010-11-24 08:46:56Ja również.Wolę dołożyć sobie kilkanaście złotych do Czegoś porządnego a nie Chińskiego.chińszczyznie mówię nie :))) -
6
24 listopada 2010 09:42 | ID: 335169
Kliknąłem jakiś chiński krzaczek i tłumacz mi tak przetłumaczył...
Ja chyba podziękuję... -
7
24 listopada 2010 09:43 | ID: 335170
Mama Tymka napisał 2010-11-24 08:54:14Kasiella napisał 2010-11-24 08:48:57Ja nie watpię, że tamte też są markowe - ale na CHIŃSKIEJ platformie. I kasa trafia do CHIŃSKICH rąk. A to mi się nie podoba.Odpowiedź na #1Mama Tymka napisał 2010-11-24 08:46:56Ja również.Wolę dołożyć sobie kilkanaście złotych do Czegoś porządnego a nie Chińskiego.chińszczyznie mówię nie :)))Mamo Tymka a czemu uważasz że chińskie pracowite ręce gorsze niż np. amerykańskie, które wykorzystują ich biedę?
Generalnie teraz wszystko jest chińskie, więc ja tandecie mówię nie, ale chińszczyźnie? Musiałabym sobie sama szyć ;)
-
8
24 listopada 2010 09:44 | ID: 335171
Mama Tymka napisał 2010-11-24 08:54:14Zgadza się, że kasa trafia do chińskich rąk. Jednak gdy mam wybrac czy kupić spodnie za 250 zł czy te same za 60 zł to rachunek jest prosty - patrzę gdzie taniej. A gdybym kupiła te same spodnie z Polskim sklepie to te 60 zł i tak trafi do chińczyków, reszta do dystrybutorów.Kasiella napisał 2010-11-24 08:48:57Ja nie watpię, że tamte też są markowe - ale na CHIŃSKIEJ platformie. I kasa trafia do CHIŃSKICH rąk. A to mi się nie podoba.Odpowiedź na #1Mama Tymka napisał 2010-11-24 08:46:56Ja również.Wolę dołożyć sobie kilkanaście złotych do Czegoś porządnego a nie Chińskiego.chińszczyznie mówię nie :))) -
9
24 listopada 2010 09:47 | ID: 335178
centaurek napisał 2010-11-24 09:42:33Kliknąłem jakiś chiński krzaczek i tłumacz mi tak przetłumaczył...
Ja chyba podziękuję...


-
10
24 listopada 2010 09:53 | ID: 335184
No i masz wszystko Paryż i lotnisko.
-
11
24 listopada 2010 09:56 | ID: 335197
centaurek napisał 2010-11-24 09:42:33Ciekawe co to jest? Ciekawość mnie zrzera.Kliknąłem jakiś chiński krzaczek i tłumacz mi tak przetłumaczył...
Ja chyba podziękuję... -
12
17 stycznia 2011 16:16 | ID: 382831
i jak tam Coccodrillo? zamówiłaś sobie coś?
-
13
18 stycznia 2011 19:56 | ID: 384728
Ja robię często zakupy w chińskim centrum handlowym. Wynika z tego, że powinny tam być sprzedawane rzeczy "made in china", ale jeszcze nie trafiłam na nic, co faktycznie wyprodukowano by w Chinach. Wszystkie kupione przeze mnie ciuchy są... z UE :)
No ale zakupów na chińskim "allegro" bym jednak nie zaryzykowała...
-
14
19 stycznia 2011 08:33 | ID: 385242
asiawojtek karolcia (2011-01-17 16:16:28)i jak tam Coccodrillo? zamówiłaś sobie coś?
Jeszcze nic nie zamówiłam - nie mam czasu przysiąść przy kompie i wyszukać tego co bym chciała. Ale brat już dostał swoją paczkę - kupił buty ecco i jest bardzo zadowolony - dokładnie to co w sklepie ale sporo tańsze. Kilka koszulek też mu pasuje, jedyny problem okazał się z jeansami - chińczycy mają jakąś inna rozmiarowkę i sa mu za małe. Ale już je sprzedał na allegro i do tego zarobił :)
-
15
19 stycznia 2011 08:46 | ID: 385258
chyba zacznę z niego korzystać, bo mam ten plus, że przesyłki nie musiałbym płacić, ponieważ gości z mojej rodziny często jeździ do Hongkongu
-
16
19 stycznia 2011 08:59 | ID: 385281
coccodrill o (2010-11-24 09:56:58)centaurek napisał 2010-11-24 09:42:33Ciekawe co to jest? Ciekawość mnie zrzera.Kliknąłem jakiś chiński krzaczek i tłumacz mi tak przetłumaczył...
Ja chyba podziękuję...http://www.zabawna-kraina.plciekawe
-
17
20 lutego 2011 09:51 | ID: 423930
Na http://gulleitaobaoagent.com/pl/ informacji o zakupie na taobao.com jest wymieniona w języku polskim. Komisji, tylko 8 -10%. i 40% zniżki na RegisteredAirmail i EMS Shipping.
Gullei także robi zdjęcia wszystkich produktów przed wysyłką, aby pokazać jakość przedmiotów zakupiony.
-
18
20 lutego 2011 09:58 | ID: 423934
byłam oststnio w sklepie ze skurzanymi kurtkami torebkami itp sprzedawczyni mówiła ze na metkach było MADE IN CHINA (a to sklep polski ) to wiec zrywały metki i przyklejały polskie metki.
szczególnie dla dziecka unikam chinszczyzny oj nie dla synka nic z tego.
niektore chinskie rzeczy są rakotwórcze
-
19
20 lutego 2011 14:10 | ID: 424159
Anusia1234 6 (2011-02-20 09:58:38)byłam oststnio w sklepie ze skurzanymi kurtkami torebkami itp sprzedawczyni mówiła ze na metkach było MADE IN CHINA (a to sklep polski ) to wiec zrywały metki i przyklejały polskie metki.
szczególnie dla dziecka unikam chinszczyzny oj nie dla synka nic z tego.
niektore chinskie rzeczy są rakotwórcze
też coś o tym słyszałam. Pryskają je jakimś paskudztwem przed transportem.











