Blogi
Blogi
Horacy przy pracyKategorie: Zainteresowania, Dziennikarstwo, Wspomnienia z podróży Liczba wpisów: 1225, liczba wizyt: 2677700 |
-
Pogaństwo w domu i zagrodzie
Nadesłane przez: Horacy67 13-02-2012 15:50
Krytykowanie walentynek za ich anglosaskie pochodzenie jest w naszym słowiańskim kraju poniekąd słuszne, ale nie do końca. Konkurencyjna Noc Kupały jest jak najbardziej słowiańska, z tym, że zarazem jest to tradycja pogańska, a przecież już tysiąc z górą lat obracamy się w kręgu kultury chrześcijańskiej. Więc jeśli pada argument o obronie tożsamości kulturowej, to warto się zastanowić, której tożsamości chcemy bronić – chrześcijańsko-zachodniej czy pogańsko-słowiańskiej? Z naszej tradycji i obyczajowości wyrugowaliśmy to, co w kontekście religijnym nazywamy pogańskim. Czy całkowicie? Oczywiście nie. Większość świąt chrześcijańskich ma swoje odpowiedniki we wcześniejszych religiach, niektóre są wręcz adaptacją starszych obrzędów. I żeby jeszcze bardziej skomplikować – walentynki też nie wzięły się znikąd, mają swoje korzenie w starożytnym Rzymie. Więc zamiast krytykować świętujmy. I walentynki, i kupałę.
PS Zapraszam również na HORACJE PEREGRYNACJE


